Najbardziej powszechnym zarzutem w sprawach dot. sankcji kredytu darmowego [kredyty gotówkowe] znajduje oparcie w aspekcie kredytowania przez banki kosztów jednorazowych [prowizji, opłat przygotowawczych, ubezpieczeń] i pobieraniu od tych kwot odsetek.
1. Stanowisko, że ‘kredytowanie’ jest nielegalne
W TSUE są rozpatrywane aktualnie następujące zapytania sądów:
- C-566/24 [czy odsetki od kredytowanych kosztów – prowizja, opłaty są dozwolone w obliczeniu RRSO i czy ich naliczanie może wyłączać/ograniczać zastosowanie sankcji kredytu darmowego? podobnie również sprawa C-744/24]
- C-831/24 [dot. badania z urzędu naruszeń]
- C-473/25 [dot. granic SKD, proporcjonalność sankcji, wpływ różnych naruszeń informacyjnych na jej zastosowanie]
Czekamy więc na rozstrzygnięcie w TSUE.
W ‘międzyczasie, tj. w dniu 01.12.2025 r. Rzecznik Finansowy wydał opinię generalną dot. sankcji kredytu darmowego. Rzecznik Finansowy wprost wskazuje, że „praktyka kredytodawców naliczania oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu nie znajduje podstaw w obowiązujących przepisach”.
Nadto:
Rzecznik Finansowy w pełni podziela stanowisko, prezentowane również w orzecznictwie20, że niedopuszczalna jest praktyka naliczania odsetek kapitałowych od kwoty, która nie jest w rzeczywistości udostępniona klientowi, gdyż stoi ona w sprzeczności z samą ideą odsetek kapitałowych, a przez to narusza dobre obyczaje.
W mojej ocenie praktyka kredytowania kosztów przez kredytodawców jest niedopuszczalna.
2. ‘Kredytowanie’ legalne ALE…
Nawet jeśli jednak przyjąć założenie, że ‘kredytowanie’ jest prawnie dopuszczalne to ocenić należy następczy wpływ tej operacji na stopień wypełnienia obowiązków kredytodawcy w stosunku do konsumenta i naruszenia powodujące uruchomienie sankcji kredytu darmowego.
Można porównać w/w problematykę do spraw tzw. kredytów walutowych. Judykatura uznała ostatecznie że mechanizm indeksacji/denominacji był legalny a zarzuty prawne dot. w/w umów dotyczą raczej wadliwego skonstruowania tego mechanizmu przez banki w umowach. A wszyscy wiemy, że to skończyło się masowym unieważnianiem tych umów.
Praktyka kredytowania przez pozwanego kosztów okołokredytowych powinna być rozpatrzona nie tylko w aspekcie legalności tego mechanizmu ale następczo i kaskadowo poprzez pryzmat naruszeń u.k.k opisanych w pozwie oraz powyżej:
- poinformowanie konsumenta o koszcie kredytowania [wysokości odsetek od kosztów] – naruszenie art. 30 ust.1 pkt 10 u.k.k.
- wpływie kredytowania kosztów na wyliczenia wskaźnika RRSO – naruszenie art. 30 ust.1 pkt 7 u.k.k.
- niejasne wskazanie całkowitej kwoty kredytu – naruszenie art. 30 ust.1 pkt 4 u.k.k.
- sposób naliczenia oprocentowania [od jakiej kwoty, a w niniejszej umowie wymienione są trzy wartości] – naruszenie wszystkich w/w
Bank powinien jasno poinformować, że koszty jednorazowe [prowizja, kwoty składek ubezpieczeniowych] doliczone do kredytu generują dodatkowy koszt odsetkowy. W przeciwnym razie konsument nie ma pełnego obrazu całkowitego kosztu kredytu – a to właśnie jest wymagane przez prawo UE i orzecznictwo TSUE.
PRAKTYCZNY PRZYKŁAD
Mając na uwadze kolejność zaspokajania należności banku tj. w pierwszej kolejności bank rozlicza koszty sądowe, opłaty i prowizje, itd.] należy przyjąć, iż kwota w/w kosztów jednorazowych rozliczana jest w pierwszych ratach kapitałowych.
Parametry umowy:
- kwota kredytu netto [to co klient otrzymał realnie na konto]: 116 137 złotych;
- koszty jednorazowe [składka ubezpieczeniowa 6 432 zł, prowizja 4338,92 zł; opłata przygotowawcza 1400 zł – łącznie 12 170,92 zł
- kwota kredytu brutto: 128 307,92 zł [kwota netto + koszty jednorazowe ‘skredytowane’]
- oprocentowanie na dzień zawarcia: 6,89%
- okres kredytowania: 120 rat miesięcznych
Wg harmonogramu można wyliczyć, że kwota kosztów jednorazowych [12 170] zostanie spłacona po ok. 16 ratach co wiąże się z dodatkowym kosztem odsetkowym w wysokości ok. 11 259 zł. Koszt pobierania odsetek od kosztów wyniósł więc 92%.
Harmonogram:
| Rata: | Kapitał | odsetki |
| 1 | 745,80 zł | 736,70 zł |
| 2 | 750,08 zł | 732,42 zł |
| 3 | 754,39 zł | 728,11 zł |
| 4 | 758,72 zł | 723,78 zł |
| 5 | 763,08 zł | 719,42 zł |
| 6 | 767,46 zł | 715,04 zł |
| 7 | 771,86 zł | 710,64 zł |
| 8 | 776,29 zł | 706,21 zł |
| 9 | 780,75 zł | 701,75 zł |
| 10 | 785,23 zł | 697,27 zł |
| 11 | 789,74 zł | 692,76 zł |
| 12 | 794,28 zł | 688,22 zł |
| 13 | 798,84 zł | 683,66 zł |
| 14 | 803,42 zł | 679,07 zł |
| 15 | 808,04 zł | 674,46 zł |
| 16 | 812,68 zł | 669,82 zł |
| razem | 12 460,66 zł | 11 259,34 zł |
WAŻNE – Nic nie stało na przeszkodzie aby bank pobierał odsetki od kwoty realnie udostępnionej konsumentowi [tj. 116 137 zł]. Zaś kwotę kosztów jednorazowych podzielił na 120 równych rat [12 170,92/120 = 101,42 zł/miesięcznie.
Nawet jakby przyjąć założenie, iż kredytowanie kosztów jednorazowych jest legalne to czymś innym jest pobieranie od tych kosztów odsetek.
Co istotne klient miał realnej alternatywy w postaci oferty z wyższym oprocentowaniem ale bez jednorazowych kosztów lub możliwości płatności w/w kosztów jednorazowych gotówką.
Zakładając jednak, iż bank nie poinformował klienta o koszcie kredytowania prowizji blankietowe oświadczenia zawarte w dokumentach kredytowych, iż koszty jednorazowe zostały skredytowane na jego wniosek uznać należy za co najmniej niewystarczające do stwierdzenia, iż klient w tym zakresie działał z pełną świadomością.
W wyroku C 76/22 TSUE podkreślił, że prowizja musi być jasno ujawniona i wliczona do całkowitego kosztu kredytu. Jeżeli bank nie informuje konsumenta, że prowizja jest niezależna od czasu trwania umowy i że od tej kwoty naliczane są odsetki, konsument nie może być obciążony jej pełnym kosztem. To właśnie z tej sprawy wynika obowiązek przejrzystości w zakresie kosztu odsetkowego skredytowanej prowizji.
Natomiast w wyroku C 39/24 (wyrok z 30 kwietnia 2025 r.) TSUE stwierdził, że prowizja za udzielenie kredytu nie jest elementem głównego świadczenia umowy, więc podlega kontroli abuzywności. Kluczowe jest, czy konsument mógł zrozumieć jej charakter i skutki finansowe – w tym fakt, że prowizja doliczona do kredytu generuje odsetki.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż takie naruszenia banków mają wpływ na ocenę przez klientów ‘zakresu ich zobowiązania’.