Kredyty WIBOR
Kredyty hipoteczne złotówkowe z oprocentowaniem opartym o wskaźnik WIBOR
Czy kredyty hipoteczne złotówkowe również można kwestionować? Orzecznictwo w tym zakresie dopiero się kształtuje. Aktualnie przed polskimi sądami toczy się kilkaset postępowań na tym tle. Pojawiły się pierwsze orzeczenia wskazujące na wadliwość klauzuli zmiennego oprocentowania, tzw. WIBOR. Równolegle toczy się batalia prawna przed TSUE, który najprawdopodobniej [tak jak w zakresie kredytów walutowych w październiku 2019 roku] wypowie się w tej kwestii rozstrzygająco.
Główne zarzuty polegają przede wszystkim na tym, iż:
-
- banki nie dopełniły obowiązków informacyjnych dotyczących tego kto i w jaki sposób kształtuje wskaźnik WIBOR ograniczając się jedynie do informowania gdzie ten wskaźnik jest publikowany [np. w płatnym i niedostępnym powszechnie serwisie Reuters]
- mylnie utożsamiano podczas rozmów z klientami wskaźnik WIBOR ze stawką referencyjną NBP;
- w umowach całkowicie przerzucono na kredytobiorcę niczym nieograniczonego ryzyka wzrostu stopy procentowej. W tym zakresie często banki zabezpieczały się przed spadkiem wskaźnika poniżej zera, np. zapis umowy zawartej z ING Bankiem Śląskim z 2018 roku: W sytuacji, gdy stawka indeksu WIBOR 6M przyjmie wartość „0” (zero) lub ujemną oprocentowanie kredytu będzie równe wysokości marży Banku. Podobny zapis stosował Bank Millennium S.A.
- sposób ustalania wskaźnika przez podmiot do tego uprawniony [GPW Benchmark S.A.; wcześniej stowarzyszenie ACI Polska] również budzi mocne zastrzeżenia.
Na potwierdzenie tego zarzutu warto przytoczyć fragment uzasadnienia Sądu Okręgowego w Suwałkach [sygn. akt I C 332/24; wyrok z dnia 13.01.2025 r.; nieprawomocny]:
Co najmniej od roku 2012 w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się wypowiedzi poddające w wątpliwość transparentność, rzetelność i prawidłowość ustalania wskaźnika WIBOR. Przeprowadzona zaś w roku 2024 r. przez NIK kontrola dotycząca wdrożenia przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) (…) z dnia 8 czerwca 2016 r. w zakresie ustalania wskaźnika referencyjnego stopy procentowe wykazała:
1) nieprawidłowości w zakresie nadzoru nad administratorem tego wskaźnika (…) S.A. oraz podmiotami przekazującymi dane wejściowe na potrzeby jego ustalania (bankami uczestniczącymi w tzw. fixingu, o którym szerzej mowa będzie w dalszej części uzasadnienia), polegające na tym, że nadzór ten oparty był wyłącznie na weryfikacji „zza biurka” dokumentacji przekazywanej przez administratora oraz podmioty uczestniczące w fixingu oraz opiniach wydanych przez zewnętrznych audytorów (co nie pozwoliło na zidentyfikowanie wszystkich błędów i nieprawidłowości) i
2) błędy w kwotowaniach podawanych przez uczestników fixingu (ostatecznej przyczyny której nie można było ustalić wobec braku możliwości przeprowadzenia kontroli na miejscu w siedzibie (…) S.A. i banków – uczestników fixingu WIBOR)
- WIBOR 3M nie podlegał w Polsce żadnej regulacji ustawowej ani też żadnemu nadzorowi. Do 30.06.2017 r. był tworzony przez Stowarzyszenie ACI Polska. A od 30.06.2017 r. przez GPW Benchmark S.A., na podstawie regulaminów tworzonych przez te podmioty, w oparciu o metodę tzw. fixingu, bez jakiejkolwiek kontroli co do jego dokładności i rzetelności ze strony organów państwowych. Sytuacja ta nie zmieniła się zresztą wraz z wejściem w życie Rozporządzenia [co nastąpiło w dniu 01.01.2018 roku]. Wskaźnik WIBOR nie spełniał bowiem kryteriów w Rozporządzeniu tym określonym, wobec czego nie było możliwym automatyczne wpisanie go przez Komisję Europejską na listę kluczowych wskaźników [*w oparciu o treść uzasadnienia Sądu Okręgowego w Suwałkach [sygn. akt I C 332/24; wyrok z dnia 13.01.2025 r.; nieprawomocny].
W kwestii zarzutów opisanych w pkt d oraz e można podsumować, że podstawowy problem związany z WIBOR-em polega na tym, że jego wartość opiera się na deklaracjach banków, które przekazują administratorowi informacje o tym po ile byłyby gotowe pożyczać sobie pieniądze.
Przykładowe zapisy w umowach dot. klauzul WIBOR
Umowa PKO Banku Hipotecznego S.A. z 2016 roku:
Umowa mBank S.A. z 2019 roku:
Aktualne orzecznictwo [*stan na 18.06.2025 r.]
Wyrok TSUE z dnia 12 grudnia 2024 r. w sprawie C-300/23.
Wyrok dotyczył „hiszpańskiego WIBOR-u”, czyli wskaźnika IRHP.
TSUE dopuścił możliwość badania wskaźnika nawet w stosunku do wskaźnika referencyjnego mającego charakter oficjalny (urzędowy), określonego w akcie administracyjnym i opublikowanego w dzienniku urzędowym (którego to charakteru WIBOR 3M niewątpliwie nie ma):
“przedsiębiorca powinien bezpośrednio przedstawić pełną definicję tego wskaźnika, jak również wszelkie istotne informacje, w szczególności dotyczące ewentualnego ostrzeżenia ze strony organu, który ustalił ten wskaźnik, odnoszącego się do jego szczególnych cech i konsekwencji, które można uznać za istotne dla konsumenta w celu dokonania prawidłowej oceny skutków gospodarczych zawarcia zaproponowanej mu umowy kredytu hipotecznego. W każdym razie przedsiębiorca powinien udzielić konsumentowi wszystkich informacji, których podanie jest wymagane przez uregulowanie krajowe obowiązujące w chwili zawarcia umowy”.”
Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy–Śródmieścia w Warszawie z 6 września 2024 r., VI C 825/24
Sąd dokonał oceny klauzuli zmiennego oprocentowania odwołującej się do stawki referencyjnej WIBOR i uznał ją za bezskuteczną względem konsumentów którzy zawarli umowę z bankiem. Sąd uznał za wadliwy sposób implementacji wskaźnika WIBOR do umowy a ten wynikał z niedochowania przez bank obowiązków informacyjnych względem kredytobiorców-konsumentów.
Wyroki Sądu Okręgowego w Suwałkach – wyrok z 4 grudnia 2024, I C 217/24 oraz wyrok z 13 stycznia 2025 r., I C 332/24.
Sąd uznał, że banki nie dochowały obowiązków informacyjnych co uniemożliwiło konsumentom zrozumienie istoty odesłania do wskaźnika WIBOR i jego wpływu na oprocentowanie tych kredytów. W pierwszym wyroku Sąd usunał WIBOR z umowy, która dalej obowiązywała z oprocentowaniem w wysokości marży.
W drugim wyroku Sąd uznał, iż klauzula zmiennego oprocentowania jest niepodzielna, określa główne świadczenia stron i tym samym cała umowa jest nieważna w całości.
Potencjalny wyrok TSUE w sprawie C -471/24:
Sprawa trafiła do TSUE na skutek pytania prejudycjalnego Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 31 maja 2024 r. [sygn. akt. I C 1226/23]. Sąd zadał kilka pytań, z których najważniejsze jest ostatnie sprowadzające się do tego
czy w przypadku uznania za nieuczciwe postanowienia umownego dotyczącego zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjnych WIBOR możliwym jest dalsze funkcjonowanie umowy, której wysokość oprocentowania kwoty kapitału kredytu będzie się opierała na drugim składniku ustalającym wysokość oprocentowania zawartym w umowie, to jest na stałej marży banku, co spowoduje zmianę oprocentowania kredytu ze zmiennego na stałe?
Po rozprawie przeprowadzonej w dniu 11 czerwca 2025 r. czekamy na opinię Rzecznika Generalnego. Prognozowane wydanie wyroku przez TSUE to zapewne koniec 2025 roku lub początek 2026 roku.
Jakie mogą być skutki zakwestionowania klauzuli zmiennego oprocentowania?
Jeśli Sąd uzna, że klauzula zmiennego oprocentowania jest wadliwa można mówićl o dwóch skutkach:
- usunięcie z oprocentowania WIBORu, czyli spłata kredytu w oparciu o oprocentowanie wynikające z marży. Na przykładzie kredytu z 2019 roku z marżą 1.85% rata spadnie z poziomu 1704 zł/miesięcznie do 339 zł/miesięcznie [korzyść 1365 zł/miesięcznie]. Bank zwraca też 53 tys zł dotychczas pobranych odsetek.
- nieważność całej umowy
Ustalenie nieważności umowy kredytowej, a właściwie uznanie przez sąd nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytowej oznacza w praktyce, że należy uznać, że obrocie prawnym tej umowy nigdy nie było. Powyższe powoduje zaktualizowanie się po stronie Kredytobiorcy obowiązku zwrotu na rzecz Banku całego wypłaconego kapitału kredytu, zaś po stronie Banku – obowiązek zwrotu na rzecz Kredytobiorcy wszystkich środków pieniężnych, które wpłacił w związku z zawarciem i wykonywaniem umowy kredytowej.
Na przykładzie kredytu z 2019 roku:
Umorzone obecne saldo 177 tys. zł.
Wpłaty kredytobiorcy 165 tys. zł. Bank wypłacił 205 000 zł. Do rozliczenia z bankiem pozostanie 40 tys. zł.
Jak wygląda współpraca z kancelarią w zakresie spraw WIBOR?
Wiele osób, które zastanawiają się nad takim krokiem, tj. złożeniem pozwu przeciwko bankowi do sądu lub polubownym rozwiązaniem sprawy, ma wątpliwości dotyczące tego, jak wygląda współpraca z kancelarią.
Poniżej prezentuję – krok po kroku – schemat modelowej procedury w tym zakresie:
- Klient wysyła skan/zdjęcia umowy, ostatniego harmonogramu na adres kancelarii;
- W ciągu 2-3 dni roboczych otrzymuje odpowiedź z analizą sprawy pod kątem prawniczym, ekonomicznym i ofertę współpracy;
- Spotykamy [możliwa forma zdalna] się celem omówienia szczegółów;
- Klient występuje do banku o zaświadczenie o kredycie;
- Po uzyskaniu zaświadczenia kancelaria wysyła do banku wezwanie do polubownego załatwienia sprawy/zapłaty;
- Bank standardowo odpowiada negatywnie i sporządzamy pozew do sądu właściwego dla Państwa miejsca zamieszkania;
- Rozpoczyna się proces – wymiana pism (odpowiedź na pozew, ewentualnie replika, rozprawy]
- Propozycje ugodowe banku omawiamy pod kątem ekonomicznym i prawnym na każdym etapie postępowania.
Jakie natomiast ponosi się opłaty z tego tytułu?
- Opłata sądowa (tzw. wpis) 1000 zł,
- Opłata od pełnomocnictwa 17 zł.
Ponadto należy jeszcze uwzględnić honorarium kancelarii. Na gruncie spraw kredytów WIBOR wyceniamy sprawy indywidualnie. Możliwe są płatności ratalne, rozbicie na poszczególne etapy postępowania.
Podsumowanie
Na bieżąco monitoruję kształtujące się orzecznictwo w tym zakresie i doradzam Klientom, wybierając najkorzystniejsze dla nich rozwiązania. W ostatnim czasie pojawiają się pierwsze wyroki sądów wskazujące na wady klauzul dotyczących oprocentowania, które w niektórych przypadkach mogą prowadzić nawet do ustalenia nieważności całej umowy kredytowej.
Zapraszam do wysłania skanu umowy kredytowej celem gruntownej analizy prawnej.